Informacja

Treści poniższe zaczerpnięte zostały ze strony http://www.fdfe.franciszkanie.pl Zdecydowałem się na to źródło ze względów merytorycznych jak i z uwagi na pełną zgodność z chrześcijańską wiarą katolicką. Autorem niniejszego tekstu jest o. Andrzej Brzeziński OFMConv.

Cnoty, dary i owoce Ducha Świętego dotyczą życia duchowego i osobistej relacji z Bogiem, która nie przeminie, lecz odsłoni się u kresu naszego życia. Zakorzeniają się one z chwilą chrztu. Sakrament odciska na nas „znamię”: duchowe piętno obecności Boga, który włącza nasze życie w swoje i rozwija w nim organizm cnót i darów duchowych, po to abyśmy żyli życiem Boga. Charyzmaty Ducha Świętego poświadczone przez Pismo święte sytuują się na innej płaszczyźnie: jest to płaszczyzna operacyjna darów apostolskich, przeznaczonych do budowania wspólnoty wierzących. Nie odnoszą się wprost do osoby, lecz mają na celu przede wszystkim pożytek Kościoła [1].

Natura i charakterystyka charyzmatów

Święty Jan Chryzostom w tej kwestii wypowiedział się zwięźle, że: „charyzmat jest to dar darmowy, więc niczym niewysłużony przez posiadającego go człowieka. Celem tego daru nie jest dobro osobiste, ale pożytek dla czci Boga i rozwoju Kościoła”[2]. Sobór Watykański II w Konstytucji dogmatycznej o Kościele przedstawił historiozbawcze, podłoże tego zagadnienia: Kiedy zaś dopełniło się dzieło, którego wykonanie Ojciec powierzył Synowi na ziemi, zesłany został w dzień Zielonych Świąt Duch Święty, aby Kościół ustawicznie uświęcał, i aby w ten sposób wierzący mieli przez Chrystusa w jednym Duchu dostęp do Ojca. On to właśnie jest Duchem życia […], mieszka w Kościele, a także w sercach wiernych jak w świątyni;[…]. Prowadząc Kościół do wszelkiej prawdy i jednocząc we wspólnocie i w posłudze, uposaża go w rozmaite dary hierarchiczne oraz charyzmatyczne i przy ich pomocy nim kieruje oraz owocami swoimi go przyozdabia (KK 4)[3].

Nauka Kościoła o charyzmatach wywodzi się z myśli teologicznej świętego Pawła. Dla Apostoła Narodów jest ona wyjaśniającym opisem zarejestrowanych przez niego fenomenów[4]. Pojęciu „charyzmat” nadaje on różne znaczenia, ale zawsze wiąże z ideą daru nadzwyczajnego. Dary te są przejawem aktywnej obecności Ducha Świętego w Kościele. Rozdziela On je według własnego upodobania, ale zawsze dla zbudowania Mistycznego Ciała Chrystusa. Kościół Chrystusowy ze swej natury jest charyzmatyczny tak, jak też cały jest instytucjonalny, ponieważ zamieszkuje w nim Duch Święty. Chrześcijanie tworzący ten Kościół, są więc charyzmatykami, choć nie wszyscy mają te same charyzmaty, gdyż Duch udziela ich „każdemu, tak jak chce” (1 Kor 12,11), to znaczy według swojej woli i w zależności od dyspozycyjności wierzących[5].

Chodzi tu głównie o wspólne dobra duchowe, osiągane w pełnieniu swego powołania, ale w ramach funkcji piastowanej w Kościele. Niekoniecznie musi to być funkcja hierarchiczna, choć w tym przypadku charyzmat najłatwiej jest dostrzegalny. Charyzmaty obejmują także powołania do innych dziedzin życia kościelno-społecznego. Taki charakter mają np. specjalne uzdolnienia w prowadzeniu akcji charytatywnej, w czynieniu znaków nadzwyczajnych jak leczenie, wygłaszanie proroctw, mówienie nieznanymi językami[6]. Apostoł mówi również o stanie życia we wstrzemięźliwości i o małżeństwie jako charyzmatach. Oba te stany życia są bowiem „naznaczone” konkretnym ludziom przez Boga. Otrzymanie charyzmatu nie zależy tylko od woli człowieka[7].

Charyzmaty różnią się od podstawowej łaski zbawczej i życia wiecznego oraz cnót teologalnych tym, że jest ich wielka mnogość i w różny sposób są rozdzielane pomiędzy członków Kościoła. Podczas gdy, zasadnicze dary łaski, wszyscy we wspólnocie chrześcijańskiej otrzymują jako te same, to charyzmaty są rozdzielane w ten sposób, że każdy otrzymuje inne. Ponadto nie istnieje charyzmat niezbędny dla każdego i nie wszyscy muszą go mieć ani nań oczekiwać [8].

W 1 Kor 12,7 święty Paweł opisuje cechy charyzmatów, które według niego są przede wszystkim „manifestacją Ducha”. Mają charakter „empiryczny” w tym sensie, że nigdy nie są „ukryte”, ale muszą zawsze być widoczne „na zewnątrz”, bo poprzez nie objawia się w sposób widoczny Duch Święty. Charakteryzują się ponadto użytecznością, która przejawia się w aktywności zbudowanej na miłości. Oznacza to, że występowanie danego charyzmatu jest uwarunkowane konkretną potrzebą, co też tłumaczy lokalne lub ograniczone czasowo pojawianie się niektórych darów. Są onerozdawane poszczególnym osobom nie ze względu na ich zasługi, ale z woli samego Parakleta.

Święty Paweł pouczając Koryntian pisze, że korzystanie z charyzmatów nie oznacza samowoli, ale jest podporządkowane zasadom regulującym porządek. Domagają się od charyzmatyków posłuszeństwa wobec autorytetu apostolskiego[9]. Twierdzi przy tym, że obdarzeni charyzmatami muszą mieć świadomość, iż ten sam Duch, który jest dawcą darów, ustanowił na pierwszym miejscu w Kościele apostołów, później proroków i nauczycieli (1 Kor 12, 28). Apostołowie zaś zostali obdarzeni autorytetem, interweniując w sprawach charyzmatycznych wspólnoty i broniąc ją przed zamętem.

W nauce Pawła nie ma sprzeczności między autorytetem apostolskim a charyzmatem. Mogą być między nimi napięcia, ale nie wykluczają się nawzajem. Obydwa służą temu samemu celowi, to jest budowie Ciała Kościoła[10].

Charyzmaty istnieją we wspólnocie Kościoła, który według świętego Pawła manifestuje się przez liturgię, zwłaszcza przez Eucharystię i nie mogą one stanowić grupy odseparowanej od całego Kościoła. Są zasadą wyróżnienia w Ciele Chrystusa. Według nauki świętego Pawła charyzmaty wyznaczają, jaką funkcję w Kościele ma spełniać każdy członek oraz ułatwiają każdemu wypełnianie tej funkcji. Są one podstawą do decydowania, kto ma być przełożonym, kto nauczycielem, a kto zarządcą[11]. W charyzmatach Duch Święty objawia się poprzez uzdolnienia i zaangażowanie się wierzącego na płaszczyźnie naturalnej tak, że podejmuje on wyznaczoną funkcję w budowaniu Ciała Chrystusowego. W każdym charyzmacie nierozerwalne są działanie Ducha i współpraca człowieka[12].

Kryteria prawdziwości charyzmatów

„Od samego początku dziejów Kościoła zjawisko charyzmatów było czymś kontrowersyjnym. Charyzmaty poszczególnych wiernych wprowadzały nieraz zakłócenia w zwyczajne życie wiernych i przysparzały kłopotów władzy hierarchicznej. Już sam Apostoł Narodów, jakkolwiek sam podkreślał ich doniosłość, musiał w praktyce interweniować przeciw nadużyciom ze strony impulsywnych charyzmatyków w imię zachowania porządku w zebraniach liturgicznych i preferowania we wszystkim ładu oraz miłości”[13].

Analizując teksty świętego Pawła możemy wyprowadzić następujące kryteria prawdziwości charyzmatów: kryterium wewnętrzne, którym jest miłość, pożytek wspólnoty i budowa Kościoła oraz kryterium zewnętrzne, to jest autorytet apostolski.

Autor listu do Koryntian zestawiając charyzmaty z miłością, tę drugą nazywa drogą doskonalszą. W rozdziale trzynastym tego listu Apostoł Narodów wyraźnie relatywizuje charyzmaty spektakularne, wskazując na właściwą hierarchię wartości: „najważniejsza jest miłość”[14]. Dlatego wszystkie charyzmaty mają znajdować się w służbie miłości. Chodzi tu o służbę Bogu oraz o służbę bliźnim, dla których pożytku są one przeznaczone[15].

Kolejnym wewnętrznym kryterium prawdziwości charyzmatów jest pożytek wspólnoty. Duch Święty objawia się w różnych charyzmatach właśnie dla pożytku innych i dla dobra Kościoła, nie wykluczając przy tym także tego, który się nimi posługuje. Charyzmatyk jest bowiem pierwszą osobą korzystającą z udzielonego mu daru, ponieważ przekazywanie innym darów Bożych jest zawsze okazją do pogłębienia osobistego związku z Bogiem i wzrostu miłości[16].

Następnym kryterium wewnętrznym jest funkcja budowania Kościoła. Jeżeli używanie charyzmatów wprowadza jakiś zamęt i burzy jedność Kościoła Bożego, to jest ono fałszywe, działa w nim antychryst, a nie Duch Pana[17].

W dwunastym rozdziale Listu do Rzymian święty Paweł stwierdził, że charyzmaty muszą być jakoś podporządkowane rozumowi i domagają się rozumnej refleksji od strony charyzmatyka. Nie są one rzeczywistością, którą należy przyjąć i automatycznie realizować. Konieczny jest tu proces rozumnej oceny, polegający wpierw na rozpoznaniu swego charyzmatu i na rozeznaniu czy okoliczności pozwalają na aktualizację tego daru[18].

Innym znakiem pozwalającym określić autentyczność charyzmatów, jest kryterium zewnętrzne, do którego należy tradycja apostolska. Wywodzi się ona od Chrystusa i ma charakter normatywny. Z tej władzy korzystał św. Paweł i dlatego zdecydowanie interweniował w sposób korzystania z charyzmatów. Kościół czasów apostolskich nie opierał się na wolnej ekspansji indywidualnych inspiracji bez żadnych reguł, lecz cieszył się autorytetem apostolskim, który natchnionym charyzmatykom stawiał konkretne wymagania[19].

Specyfikacja charyzmatów

Apostoł Narodów w swoich listach wymieniał pewną liczbę charyzmatów, pokazując przy tym, że zasadniczo chodzi tu o dary związane z funkcjami a nie o cudowne dokonania. Wylicza je w czterech katalogach, które nie są zbiorem wszystkich charyzmatów, jakimi Duch Święty obdarza Kościół, ale mają charakter duszpasterski i przykładowy. Autor listów wymienił najważniejsze dla Kościoła posługiwania: apostołów, proroków, nauczycieli, ewangelistów i pasterzy oraz różne czynności użyteczne dla wspólnoty: diakonat, nauczanie, napominanie, dzieła miłosierdzia, mądrość słowa, umiejętność rozpoznawania, wielką wiarę, rozeznawanie duchów. Nie wysuwa na czoło najbardziej spektakularnych darów, i tu np. mówienie językami umieszcza na ostatnim miejscu. Nie jest możliwe wyliczenie wszystkich charyzmatów. Związane jest to z pomysłowością Ducha Świętego, który wzbudza je stosownie do potrzeb, zależnie od różnorodności epok, krajów i warunków życia.

Spośród wielu charyzmatów, których udziela Duch Święty przyjrzymy się szczególnie tym, które na podstawie listów świętego Pawła sklasyfikował święty Tomasz z Akwinu. Katalog ten pozwala lepiej zrozumieć w ogólnych zarysach to, czego Bóg oczekuje od chrześcijanina i jak pomaga mu trudzić się w Jego imię. „Święty Tomasz z Akwinu mówił o trzech kategoriach charyzmatów, odpowiadających trzem sposobom dawania przez ludzi świadectwa o miłości Chrystusa: Charyzmaty związane z poznaniem przez, które człowiek dochodzi do lepszego zrozumienia, kim jest Bóg, czego dokonuje, czego oczekuje od nas i Kościoła. Należą do nich: proroctwo, rozeznawanie, dar języków i dar ich tłumaczenia. Charyzmaty związane z przemawianiem, które pouczają wiernych na ich drodze duchowej i eklezjalnej. Paweł wymienia przede wszystkim dar mądrości słowa i umiejętności poznania. Charyzmaty związane z działaniem, które jak sama ich nazwa wskazuje pomagają w popieraniu i usprawnianiu działań ukierunkowanych na dobro bliźniego. Jest wśród nich służba, wiara, charyzmat uzdrawiania i czynienia cudów” [20]. Klasyfikację świętego Tomasza dopełniliśmy darem uwalniania.

Charyzmaty poznania

Dar proroctwa

Dar proroctwa, jest to przesłanie, inspirowane przez Ducha Świętego, które w pewnym rzeczywistym sensie jest Słowem Bożym skierowanym do grupy osób lub do pojedynczej jednostki[21].

Charyzmatu proroctwa nie należy utożsamiać z chrześcijańskim udziałem w proroczej funkcji Chrystusa, która oznacza powołanie do świadczenia o wierze. Nie należy go także pojmować jako powołania prorockiego, ponieważ biblijne powołanie proroka łączyło się zawsze z posłaniem przez Boga, aby głosić ludowi Jego słowo. Obejmowało całe życie osoby naznaczając je Bożym posłaniem. Natomiast charyzmat proroctwa może ktoś otrzymać chwilowo bez specjalnego powołania prorockiego[22].

Charyzmat proroctwa nie jest również tylko tym, co świat nazywa proroctwem, czyli przepowiadaniem przyszłości, a oznacza on mówienie w imieniu Boga tak, by słuchający odnieśli korzyść. Przepowiadanie przyszłości może stanowić część proroctwa, ale nie obejmuje całkowicie jego treści i jeśli w proroctwie ujawniona jest przyszłość, to odsłaniany jest w nim tylko splot wydarzeń. Nie są toteż narzucane pewne sposoby postępowania i reakcji na te przyszłe wydarzenia[23].

Cel proroctw został ogólnie naszkicowany wPierwszym Liście do Koryntian, gdzie Apostoł Paweł pisał: „Ten zaś, kto prorokuje, mówi ku zbudowaniu ludzi, ku ich pokrzepieniu i pocieszeniu” (1 Kor 14,3). Proroctwo jest więc środkiem pobudzającym i ożywiającym siły duchowe. Wlewa w serca odwagę, dodaje ufności, napełnia słuchacza radością[24]. Głosi wolę i słowo Stwórcy oraz kieruje Boże światło na dany problem. Jest ono darem danym na konkretny czas, gdzie człowiek pod natchnieniem Ducha Świętego mówi słowa, które z Bożej woli ma usłyszeć grupa wierzących. Proroctwo napomina, pociesza, koryguje oraz służy ku zbudowaniu Kościoła[25].

W gminie korynckiej ze względu na doświadczenie obecności Bożego autorytetu w proroctwie, słowa w nim zawarte były uważane za objawienie woli Stwórcy[26]. Na skutek działania tych słów człowiek, który je słyszał stawał w obliczu prawdy o Bogu i o sobie samym[27]. Św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian wykazywał wyższość daru proroctwa nad darem języków. Ten pierwszy, w przeciwieństwie do glosolalii może poruszyć niewierzącego w kierunku wiary, ponieważ proroctwo przekonuje człowieka o jego grzeszności i doprowadza do uznania obecności Boga we wspólnocie chrześcijańskiej. Niewierzący dzięki temu charyzmatowi pojmuje, iż jest grzesznikiem potrzebującym miłosierdzia Bożego i odczuwa wezwanie do wiary, nawrócenia i pokuty[28].

Rozpoznawanie duchów

Jest to charyzmat, przez który osoba zostaje w określonej sytuacji uzdolniona do tego, by odkryć obecność i wpływ złych duchów[29]. Dar ten otwiera oczy chrześcijanina na niewidzialny świat działania dobrych i złych duchów. Jest stanem nadprzyrodzonego oświecenia, który pozwala dostrzec prawdziwe, głęboko ukryte praprzyczyny niektórych zjawisk tajemniczych, nie dających się rozwikłać tylko na sposób ludzki[30].

„Rozpoznawanie duchów” jak sama nazwa wskazuje jest charyzmatem badającym świat duchowy, a nie narzędziem dającym możliwość ocen moralnych, czy też ocenę zjawisk ostatecznych, bada natomiast ich inspirację i źródła. Posługujący się tym darem usiłuje dociec, co w ludzkim działaniu pochodzi od Boga, a co tylko sprawia takie wrażenie[31]. Charyzmat ten jest doświadczeniem aktualnej łaski, jest natchniony, nieprzewidziany, a dany ze względu na jakąś potrzebę i znikający razem z nią[32]. Duch Święty w swoim darze rozeznania pozwala odróżnić prawdziwych apostołów wśród fałszywych oraz rozpoznać w człowieku autentyczną radość i pokój Boży od sztucznej wesołości przenikniętej niepokojem i nerwowością, związanej z obecnością szatana[33]. Może być także uznawany za gwaranta autentyczności innych darów Ducha Świętego. Występuje na przykład razem z proroctwem, stanowiąc sprawdzian wypowiedzi prorockiej i kontrolę w razie jej dewiacji[34].

Dar języków

Charyzmat ten nazwany również glosolalią oznacza pewien rodzaj modlitwy inspirowany przez Ducha Świętego. Wyraża się ona w nieartykułowanych dźwiękach[35]. Jest to recytacja słów, które nie są przekazywaniem myśli zrodzonych przedtem w umyśle[36]. Modlitwa ta może mieć formę prywatną, osobistą: „nie ludziom mówi, lecz Bogu” (1 Kor 14,2). Treścią tej modlitwy mogą być tajemnice Boże, wychwalanie Boga, błogosławienie w Duchu. Glosolalia może mieć również charakter wspólnotowy, wtedy mówienie językami dokonuje się wobec zgromadzenia. W tym przypadku dar ten ma charakter pewnego posłannictwa[37]. Język tego przesłania sam w sobie jest niezrozumiały, dlatego też musi ono być wyjaśnione przez inny charyzmat. Darem tym jest tłumaczenie języków[38].

Dar języków w formie prywatnej jest modlitwą, ponieważ jest kierowany do Boga i natchniony przez Ducha Świętego. Wartość daru języków polega na wyzwoleniu głębin ludzkiego ducha. Jest on dany po to, by wyrazić słowami w sposób słyszalny dla otoczenia to, dla czego nie można znaleźć słów. Ze swej natury jest darem umożliwiającym pogłębienie życia modlitewnego[39].

Osoba posługująca się tym charyzmatem, mówi to, co sugeruje jej Duch Święty, nie rozumiejąc przy tym sensu wypowiadanych przez siebie słów. W czasie modlitwy nie wpada ona w trans, nie przyjmuje ekstatycznych póz, ale modli się w pełni władz umysłowych, przy pełnej świadomości tego, co się z nią dzieje. Jest modlitwą inspirowaną w szczególny sposób przez Ducha Świętego i pod Jego natchnieniem. Natchnienie to znosi pewne zablokowania wewnętrzne, otwiera człowieka na Boga i wyzwala zdolności, które nie występują na co dzień. Modlitwa staje się bardziej spontaniczna i entuzjastyczna. Włącza się w nią cały człowiek, co wyraża przez gesty, podnoszenie rąk, klaskanie w ręce. Często wraz z darem słów posługujący glosolalią otrzymuje dar śpiewu. Jest to zdolność wydobywania prostej melodii o zabarwieniu orientalnym i jako dar jest on kompletny sam w sobie[40].

Dar tłumaczenia języków

Tłumaczenie języków polega na przekazywaniu wiadomości, jakie pragnie zakomunikować Duch Święty w darze języków. Ten ostatni służy do przekazania przesłania prorockiego, którego język sam w sobie jest niezrozumiały, dlatego też musi ono być wyjaśnione przez inny charyzmat. Dar tłumaczenia języków nie oznacza przekładu „zdanie po zdaniu” przekazu podanego podczas glosolalii, ale jest interpretacją globalną tego przekazu[41]. „Tłumacz” wypowiada wówczas coś, co jest w istocie proroctwem, a co służy jako „tłumaczenie” otrzymanego wcześniej przesłania[42]. Dar tłumaczenia może być dany tej samej osobie, która przekazywała wiadomość „w językach” lub też może być udziałem innej osoby czy kilku osób[43].

Charyzmaty słowa

Dar mądrości słowa

Dar mądrości słowa oznacza praktyczne wejrzenie w rzeczywistość. Nie jest to tylko wiedza teoretyczna, ale podstawa praktycznej decyzji[44]. Objawia charyzmatykowi optymalny, z punktu widzenia Bożej mądrości, sposób zachowania się lub wyboru, w danej sytuacji, której najgłębszy sens poznał on w darze „umiejętności poznania”. Różnica między tymi darami polega na zastosowaniu praktycznym. Ten pierwszy charyzmat jest jakby ogólnym obrazem mówiącym o jakiejś sytuacji lub prawdzie, adar „mądrości słowa” jest sposobem reakcji na to objawienie. Różni się on od nabytego przez człowieka doświadczenia, a także od daru wiedzy, który pozwala tylko osądzać właściwie rzeczy stworzone w ich relacji do Boga. Ponadto dar „umiejętności poznania” jest dany po to, by chrześcijanin mógł stawić czoła pewnej konkretnej sytuacji. To pomoc w próbach uczciwego rozwiązywania problemów życia. Jest on objawieniem sposobu praktycznej realizacji Bożego planu, który wcześniej został poznany przez dar „umiejętności poznania”. Jest on charyzmatem obiecanym przez Jezusa: „W owej godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was” (Mt 10, 19-20). Chrystus zapewnia, że będzie służył tym darem zawsze, gdy będą podejmowane trudne decyzje lub pojawi się problem, który będzie wydawać się nie do pokonania[45].

Dar umiejętności poznania

Dar umiejętności poznania oznacza nowe i głębsze wejrzenie w tajemnicę Boga i w tajemnicę odkupienia w Jezusie. Nie ma on prostego związku z ludzkim rozumem i zdobywaniem wiedzy za pomocą wysiłku woli. Nie można zdobyć go przez spekulacje, ale przechodzi on przez umysł człowieka i jest bezpośrednim objawieniem natchnienia lub poruszenia Ducha Świętego w postaci myśli. Jest to umiejętność poznawania intelektualnego i wewnętrznego dana chrześcijaninowi nie poprzez normalny proces nauczania, wnioskowania i percepcji, ale bezpośrednio przez objawienie. Poznanie to, jest dane w związku z zajęciem stanowiska odnośnie jakiegoś faktu lub sytuacji. Nie jest czymś konkurencyjnym do daru rozumu, jednego z siedmiu darów Ducha Świętego, który pozwala osądzać świat wokół nas i widzieć w każdej rzeczy najgłębszą jej przyczynę, a przez to tak osądzać rzeczy, by zbliżyć się do Boga i by zasmakować w tym, co On uważa za dobre. Dotyczy raczej szczegółowego objawienia podyktowanego potrzebą chwili. Przez ten dar przekazany przez Boga osobie zostaje niejako ukazany obraz jakiejś prawdy, właściwe spojrzenie na rzeczywistość, nie tylko powierzchownie, ale jakby od wewnątrz, w całej jej tajemnicy. Może to być poznanie, co Bóg czyni, lub co chce uczynić w sytuacji po ludzku rzecz biorąc paradoksalnej[46].

Ten sposób komunikacji nadprzyrodzonej czyni człowieka, zdolnym między innymi do pojmowania znaczenia poszczególnych słów i fragmentów Pisma świętego poprzez bezpośredni kontakt z Bożymi myślami, które zostały ubrane w ludzkie słowa inspirowane przez Ducha Świętego. Charyzmatyk obdarzony tym darem, potrafi przejść niejako ponad warstwę słów i odczytać to, co kryje się w głębi. Może odkryć prawdy Boże bez wysiłku rozumowania i szukania[47].

Charyzmaty czynu

Dar służby

Celem tego charyzmatu jest posługa ubogim i chorym. Mówi o nim święty Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian w dwunastym rozdziale. Darem tym byli obdarzeni ludzie już w pierwotnej wspólnocie chrześcijańskiej. Zaradzali szeregu potrzebom materialnym gminy, którym ze względu na szereg innych posług nie mogli zaradzić apostołowie. Jest to charyzmat ewangelicznej Marty: dzielenie się z ubogimi. Wzorem jest tu sam Chrystus, który „dzielił i dawał ubogim” (2 Kor 9,8), który „nie przyszedł, żeby Mu służono, lecz żeby służyć” (Mk 10,45), i który mówił o sobie „Ja jestem pośród was jako ten, kto służy” (Łk 22,27)[48].

Dar wiary

Dar ten nie oznacza wiary, która jest konieczna do przyjęcia chrztu i usprawiedliwienia, lecz chodzi o wiarę w stopniu nadzwyczajnym, „która góry przenosi” (1 Kor 13, 2)[49]. Charyzmat ten jest nadnaturalnym darem Ducha Świętego, który zostaje dany w okolicznościach szczególnych, aby spełniły się jakieś konkretne dzieła Boże.

Jest upewnieniem ze strony Boga, iż działanie w danej sytuacji jest zgodne z jego wolą. Człowiek wiary odczuwa w sobie z absolutną pewność, że Stwórca za jego pośrednictwem dokonuje właśnie jakiegoś cudu[50].

To wewnętrzne objawienie prowadzi osobę obdarzoną charyzmatem wiary do działania z niezwykłą stanowczością nawet wbrew okolicznościom i logice, które zdają się zaprzeczać wydarzeniu, które się dokonuje. Osoba ta jest niezbicie przekonana, że to Bóg dokonuje albo już dokonał danego cudu. Dar wiary często jest związany z innymi charyzmatami zwłaszcza z darem czynienia cudów i uzdrawiania. Chrześcijanin posiadający taką wiarę zdolny jest do znoszenia trudów apostolskich, a nawet do męczeństwa[51].

Dar uzdrawiania

Dar uzdrawiania nie oznacza według św. Pawła habitualnej mocy przywracania zdrowia ludziom przez charyzmatyka. Uważał on każde uzdrowienie za odrębny dar łaski. Fakt posiadania tego charyzmatu przez kogoś oznaczał, iż niektórzy ludzie są używani jako narzędzia mocy Bożej w uzdrawianiu[52].

Charyzmat uzdrawiania często jest przytaczany przez Ewangelistów i był integralną częścią działalności Chrystusa. Później uzdrawianie było kontynuowane także przez Apostołów. Charyzmat ten poprzedzał ewangelizację we wczesnych latach istnienia chrześcijaństwa, a na przestrzeni całych dziejów Kościoła nigdy nie zanikł, mimo, iż często utożsamiano go ze świętością lub też głoszono teorię, że był to tylko specjalny dar dla rodzącego się Kościoła. Dar uzdrawiania niekoniecznie jest udziałem świętych i nie czyni też automatycznie świętym tego, kto go posiada. Jest darem udzielonym tak jak wszystkie inne dary charyzmatyczne dla wspólnego pożytku[53]. Nie jest tu najważniejsza świętość człowieka, ale jego otwarcie na uzdrawiającą moc Boga[54].

Przedmiotem tego nadprzyrodzonego daru są uzdrowienia natury fizycznej, duchowej i wewnętrznej. Uzdrowienie duchowe jest dojściem człowieka do prawdy o sobie i w odniesieniu do Boga. Prowadzą do niego: działalność duszpasterska Kościoła i sakramenty[55]. Uzdrowienie wewnętrzne dotyka ludzkiej psychiki. Jego przedmiotem jest stan umysłu, woli, pamięci i uczuciowości. W psychice czasem istnieją jakieś zahamowania, które pochodzą ze sfery duchowej. Człowiek potrzebuje wówczas wyzwolenia, które zazwyczaj jest skutkiem ufnej modlitwy braterskiej, połączonej z pokorą i praktyką życia chrześcijańskiego osoby proszącej o uzdrowienie[56]. Uzdrowienie fizyczne dane jest zazwyczaj po to, aby wezwać ludzi do obcowania z Chrystusem. Jest znakiem, który pozwala zrozumieć, że Bóg jest naprawdę obecny pośród wierzących[57]. Ukazuje on, że moc Stwórcy przekracza wszelką niemożność człowieka[58]. Gdy Bóg zsyła uzdrowienie fizyczne na pewną osobę to pragnie również objąć swoją łaską tych wszystkich chorych, którzy patrzą na znak uzdrowienia. Uzdrowienie jest dla nich jakby drzwiami, które otwierają drogę do tego, by widzieć dalej i odkryć w końcu miłość Boga[59].

Istnieją warunki, umożliwiające zaistnienie nadprzyrodzonego znaku uzdrowienia. Nie są one ściśle znormalizowane i jednakowe dla wszystkich, choć często pojawiają się, ukazując w ten sposób logikę i porządek Boży towarzyszący temu zjawisku. Są to zarówno wymagania stawiane choremu jak i tym, którzy modlą się o uzdrowienie.

Pierwszym warunkiem uzdrowienia jest wiara. Charakteryzuje się prawdziwym zawierzeniem oraz koncentracją i skupieniem na Bogu. Wyklucza wszelką chwiejność, zakłopotanie i obawę. Nie koncentruje myśli na trudnościach i beznadziejności danego przypadku, ale kieruje „wzrok” ku Jezusowi[60]. Wzbudza pełne zaufanie do Stwórcy niezależnie od tego, jakie będą skutki modlitwy. Polega również na akceptacji sytuacji, która może przybrać niespodziewany obrót, oraz na ufności, że jest to wszystko przewidziane w planach Opatrzności. Niekiedy, bowiem z powodu wielu okoliczności zakrytych przed człowiekiem zdarza się, iż prosi on usilnie o rzeczy w danej chwili nieistotne. Wiara ta, nie pozostawia żadnych wątpliwości w Boską uzdrawiającą moc oraz w Jego pragnienie uleczenia[61].

Drugim nieodzownym warunkiem uzdrowienia jest miłość. U Jezusa, wyrażała się we współczującym wzruszeniu, które pojawiało się w związku z ludzkim cierpieniem i chorobą. Poruszenie Jezusa było wyrazem Jego dyspozycji wewnętrznej wobec człowieka, który potrzebował uzdrowienia. Jego miłość do człowieka była jakby wewnętrznym motorem, prowokującym zaistnienie cudu. Chrystus to posłanie polegające na szerzeniu pocieszenia w Jego imię i wzbudzaniu dzieł świadczących o Jego miłosierdziu powierzył również swoim uczniom[62].

Trzecim bardzo ważnym czynnikiem w procesie uzdrowienia jest przebaczenie. Każda odmowa przebaczenia oraz każde pragnienie zemsty uniemożliwia Bogu działanie. Nauka Jezusa w tym względzie jest bardzo jasna: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny […] Odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone”(Łk 6, 36-37). Brak przebaczenia wstrzymuje proces uzdrowienia[63].

Poza powyższymi warunkami towarzyszącymi łasce uzdrowienia istnieją jeszcze okoliczności, które mogą stać się przeszkodami dla tego nadprzyrodzonego daru. Są to między innymi: grzechy śmiertelne, które mogą przyczynić się nawet do niedomagań fizycznych. Dzieje się tak, ponieważ to, co duchowe, psychiczne i fizyczne w ludzkiej osobowości przenika się wzajemnie tak mocno, że nie można wpłynąć na jedno, nie wpływając na drugie i na trzecie. Inną przyczyną braku uzdrowienia jest fakt, iż Bóg czasem dopuszcza chorobę dla wyższego dobra. Choroba choć nie pochodzi od Boga i On jej nie zsyła na człowieka, to niekiedy posługuje się nią przy wezwaniu jakiejś osoby, do współuczestniczenia w Jego zbawczym cierpieniu[64]. Modlitwa w tym przypadku nie usunie choroby, choć może przynieść choremu wewnętrzne wyciszenie i pokrzepienie. Inną okoliczność, w której nienastępuje uzdrowienie stanowi fałszywa wartość przypisywana chorobie. Występuje w przypadku osób, które nie chcą być uzdrowione, gdyż sądzą, że to Bóg dał im tę chorobę i są zamknięte na łaskę Bożego uzdrowienia[65]. Kolejną okolicznością tamującą przyjęcie daru uzdrowienia jest strach. Jest to strach przed konsekwencjami, jakie pociągnie za sobą otrzymana łaska. Ponieważ zawsze następuje okres tzw. „po łasce”, który pociąga za sobą zmianę życia oraz otwarcie na coś innego, na inną równowagę. Przyczyną tego strachu jest fałszywa koncepcja daru Bożego. Chory boi się, że Bóg wysłuchując jego prośbę przywrócenia zdrowia, zażąda czegoś w zamian, jakiejś zapłaty. Człowiek ten nie zna darmowej miłości oraz darmowych darów Bożych[66].

Mimo iż istnieją powyższe okoliczności i warunki towarzyszące łasce uzdrowienia, Bóg gdy pragnie okazać człowiekowi swoje miłosierdzie, czyni to nawet wobec istniejących barier. Działa na różne sposoby, przeważnie posługując się miłością bliźniego w przezwyciężaniu blokad i lęków człowieka, i umożliwianiu mu przyjęcia łaski uzdrowienia[67]. Stwórca posługuje się tu również działaniem lekarzy a nadzieja złożona w Bogu związana z darem zdrowia nie oznacza odrzucenia całej medycyny. Pan także uzdrawia, przyjmując taką wiarę, jaką człowiek posiada, bez względu na to, czy jest ona mała czy duża. Bóg przyjmuje tę wiarę, gdyż jest ona Jego bezinteresownym darem[68]. Proszący o łaskę uzdrowienia musi się zdać na dobroć i mądrość Boga i na Jego nieprzeniknione plany wobec człowieka[69].

Dar czynienia cudów

Jest to charyzmat nierozerwalnie związany z darem uzdrawiania, różni się tylko tym, że jego działanie nie ogranicza się do problemu zdrowia ludzkiego, ale obejmuje też inne prawa przyrody[70]. U św. Pawła oznaczał wykonywanie pewnych czynów w mocy Bożej, a każdy cud był dla Apostoła odrębnym charyzmatem. I jeśli wiele takich charyzmatów otrzymał jeden człowiek, znaczyło to, że Bóg wybrał tę osobę, by używać jej częściej jako narzędzia dla działania swojej mocy[71].

Dar uwalniania

Uwolnienie od obecności szatana według autorów Nowego Testamentu podobnie jak uzdrowienie, jest znakiem przyjścia Królestwa Bożego. Zwracali oni uwagę na szczególny, mesjański charakter mocy duchowej, którą posiadał Jezus i która odróżniała Go od ludzi. Ponieważ Jezus jest Mesjaszem, ma władzę nad demonami, którą sprawuje przez Ducha Świętego[72]. On jest także zwycięzcą pokonującym moc diabła, a szczególnym miejscem tego triumfu nad szatanem jest krzyż Chrystusa, na którym złożył On ofiarę przebłagalną za grzechy ludzi.

Krzyż jest znakiem posłuszeństwa Jezusa, którym pokonuje nieposłuszeństwo diabła wobec Boga. To posłuszeństwo woli Ojca, które w życiu Jezusa łączyło się ze zgodą na mękę i śmierć musi istnieć w życiu każdego chrześcijanina. Postawienie na swoim oznacza utratę możliwości zapanowania nad złem i utratę zbawienia, zaś otwarcie na działanie Ducha Świętego, dar Zmartwychwstałego Chrystusa, pociąga za sobą zgodę na spełnienie woli Bożej. Tajemnica krzyża obejmuje wszystkie przejawy życia chrześcijanina, który jawi się jako zagrożenie dla złego ducha[73]. Wszyscy więc chrześcijanie na mocy powszechnego kapłaństwa mają prawo modlić się i dokonywać uwolnienia od destrukcyjnego wpływu złego ducha, gdyż działają w autorytecie Chrystusa, który na krzyżu pokonał grzech i siły szatańskie[74].

Działanie szatana w życiu człowieka, może przejawiać się w różny sposób, a dzieje się to poprzez pokusę, alienację oraz opętanie. Pokusa jest to pobudzenie do popełnienia zła, które może pochodzić od złego ducha, ale też od naszego ciała lub też od świata, który nas otacza[75]. Pokusy stanowią normalną część życia chrześcijańskiego, w którym człowiek nieustannie prowadzi walkę duchową. Wierzący powinien ciągle przezwyciężać złe nawyki i skłonności ludzkiej natury oraz mieć świadomość, że staje wobec wroga[76].

Alienacja występuje w trzech różnych przejawach. Pierwszym z nich jest obsesja. Występuje wtedy, gdy inteligencja pewnej osoby jest spętana ciągle tymi samymi myślami i nie może jej używać w sposób wolny[77]. Myśli te zalewają jakby całe pole świadomości człowieka, który czuje się wobec nich absolutnie bezradny. Nie jest on zdolny by odrzucić przedmiot obsesji. Często w wypadkach bardzo silnej alienacji, zostaje popchnięty do zrobienia tego, czego obsesja dotyczy. Może ona być konsekwencją praktyk okultystycznych, gdzie osoba w pewnym sensie sama ponosi odpowiedzialność za to, co się z nią dzieje, ale też istnieją takie przypadki, w których Bóg dozwala, żeby osoby nie mające nic wspólnego z okultyzmem zostały opanowane przez obsesję. Stwórca zezwala na to działanie złego ducha, by przez nie człowiek odniósł wielkie zwycięstwo duchowe[78].

Drugim rodzajem alienacji jest opresja. Przejawia się w działaniu szatana na przedmioty materialne. W tej kategorii zjawisk mówi się o nawiedzonych domach, przedmiotach, które się poruszają, czy też o urządzeniach, które same się włączają[79]. Opresja pojawia się zazwyczaj tam, gdzie odbywały się seanse spirytystyczne lub w miejscach, gdzie dokonano zabójstw, perwersji moralnych i innych ciężkich grzechów. Poprzez ten sposób działania diabeł potwierdza swoją obecność umacniając zniewolenie osób[80].

Kolejnym rodzajem alienacji jest dręczenie. Polega na szkodach fizycznych, które nieprzyjaciel człowieka powoduje na ciele jakiejś osoby[81]. Mogą one przybierać postać bólu, dziwnych odczuć duszenia, uczucia, że ktoś zadaje cios, powtarzającej się bezsenności i koszmarów oraz pojawiających się na ciele ran[82].

Trzecim sposobem działania szatana na osobę jest opętanie. Występuje wówczas, gdy nastąpi dobrowolne zaangażowanie się woli człowieka przy świadomym wejściu w przymierze z siłami zła[83]. Wówczas taka osoba nie jest już wolna ani w chceniu, ani w decydowaniu o własnych czynach, ponieważ ma związaną wolę. Zawładnięcie może być częściowe, kiedy jakaś część woli jest opanowana. Wówczas takie osoby nie mogą np. wejść do kościoła lub są uczulone na rzeczy święte[84]. Zawładnięcie może być także całkowite. W tym przypadku demon dowolnie panuje nad swoją ofiarą wykorzystując jej ciało do swoich celów. Mówi przez jej usta, zniewala jej ruchy, oddziaływuje bezpośrednio na zmysły człowieka, wyobraźnię i uczucia oraz wpływa na inteligencję i wolę, która ulega zachwianiu, sparaliżowaniu i ograniczeniu[85].

Kościół pierwszych wieków szeroko wykorzystywał możliwości dane przez Chrystusa ustanawiając egzorcystów, którym powierzono zadanie wypędzania złych duchów z opętanych. Obecnie w Kościele rozróżnia sięegzorcyzmy prywatne oraz egzorcyzmy formalne[86].

Egzorcyzm prywatny, czyli modlitwa o uwolnienie jest modlitwą zwróconą do Boga. Każdy chrześcijanin może prosić Pana o uwolnienie od wpływu różnych pokus i udręk, pochodzących od złych duchów. Może to dziać się w obecności zainteresowanej osoby lub bez niej. Nie zwraca się wtedy bezpośrednio do złego ducha ani mu się nie rozkazuje. Jest ona bardziej skuteczna, gdy grupa chrześcijan gromadzi się wraz z osobą, która potrzebuje uwolnienia, ponieważ często oprócz samej modlitwy konieczna jest rada, rozeznanie i zachęta[87].

Egzorcyzm formalny jest stosowany tylko w przypadku opętania i może go wykonywać jedyniebiskup lub jego delegat. Egzorcyzm polega na użyciu władzy nad złymi duchami, dlatego też pełniący posługę, biskup lub kapłan po modlitwie do Chrystusa o uzyskanie Jego władzy i mocy, zwraca się bezpośrednio do demona. Nikt, kto nie działa w imieniu Kościoła, nie może się zwracać bezpośrednio do złego ducha, który opętał swoją ofiarę. Modlitwa nad takimi osobami wykracza bowiem poza kompetencję każdego innego chrześcijanina[88]. Skuteczność egzorcyzmu zależy od władzy, którą egzorcysta zostaje obdarzonyza pośrednictwem wiary i posłannictwa Kościoła oraz od darów, które mu dał Bóg i od skutecznych środków, stosowanych do poszczególnych przypadków[89].

Egzorcyzm osób składa się z wielu etapów, do których między innymi należą: odtworzenie historii życia osoby, proklamacji Słowa Bożego o królowaniu Chrystusa, modlitwa o ochronę dla egzorcysty i jego współpracowników, nakaz ujawnienia się demona i rozkaz, aby wychodząc nikomu nie zaszkodził i aby poddając się mocy Jezusa, nie wracał oraz zachęta osoby do oddania swojego życia Jezusowi.

Znaki uwolnienia, takie jak: drżenie, krzyk, upadanie na ziemię, nie zawsze muszą zaistnieć. Prawdziwym znakiem uwolnienia jest natomiast nowe życie z Chrystusem i nowa zdolność miłowania bliźniego[90].

Egzorcyzm miejsc występuje wówczas kiedy obecność złych duchów dotyka jakiegoś miejsca. Odtwarza się najpierw w takim przypadku, historię związaną z danym miejscem, by dojść do przyczyny demonicznegoskażenia oraz prosi się Chrystusa o miłosierdzie nad grzechami popełnionymi w tym miejscu. Następnie posługujący biskup lub kapłan stosując zazwyczaj modlitwę papieża Leona XIII przeciwko diabelskim skażeniom, dokonuje egzorcyzmu orazkropi wodą egzorcyzmowaną a niekiedy spala dodatkowo poświęcone kadzidło[91].

Charyzmaty stanowią nieodzowny i stały element życia Kościoła, który ma strukturę charyzmatyczną. Oznacza to, że w Kościele musi być miejsce na realizację tych darów, którymi Duch Święty obdarza poszczególnych chrześcijan. Charyzmaty mają zawsze jakąś „użyteczność” zamierzoną przez Opatrzność Bożą. Są one ze swej natury darami Bożymi, nie można ich więc sobie wysłużyć, choć można ich pragnąć. W życiu jednostek brak charyzmatu nie oznacza „mniejszej doskonałości”, ponieważ miarą doskonałości jest życie miłością. Żaden z tych darów nadzwyczajnych nie jest konieczny do zbawienia i nie powinien być przedmiotem osobistej chluby, gdyż groziłoby to niebezpieczeństwem ulegania złudzeniom psychologicznym, a nawet demonicznym. Posiadane charyzmaty trzeba szanować i przyjmować z pokorą jako dary Boże. Stanowią szczególny, ale skądinąd normalny przejaw działalności Ducha Jezusa. Autentyczne charyzmaty rodzą owoce w postaci pokoju i życiowego dynamizmu[92].

Pojęcie charyzmatu opisuje specyficzne rzeczywistości wymienione w poszczególnych tekstach Nowego Testamentu. W czasach po-biblijnych Duch Święty nadal wzbudza nowe charyzmaty. Katechizm Kościoła Katolickiego poszerza pojęcie charyzmatów o „charyzmat prawdy” w nauczaniu, którego podstawą jest sukcesja apostolska, „charyzmat nieomylności”, w który jest uposażone Magisterium Kościoła, oraz o „osobisty charyzmat świadka Miłości Bożej wobec ludzi”. Nośnikiem charyzmatów nie jest martwa litera Pisma, ale żywa tradycja, którą tworzy Duch Święty. Rzeczywistość charyzmatów jest więc otwarta ku przyszłości[93].

o. Andrzej Brzeziński OFMConv

[1] Por. R. Laurentin, Nieznany Duch Święty. Odkrywanie Jego doświadczenia i Jego Osoby, Kraków 1998, ss. 449-450.
[2] Por. S. Witek, Teologia życia duchowego, Lublin 1986, s. 182.
[3] Tamże, s. 186.
[4] Por. B. Stubenrauch, Pneumatologia – traktat o Duchu Świętym, Kraków 1999, s. 84.
[5] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, Łódź 1995, s. 10.
[6] Tamże, s. 182.
[7] Por. G. Rafiński, Pawłowe pojęcie charyzmatów, [w:] Communio, t. XII: Duch Odnowiciel, Poznań 1998, s. 317.
[8] Por. F. A. Sullivan, Charyzmaty i odnowa charyzmatyczna. Studium biblijne i teologiczne, Warszawa 1986, s. 15.
[9] Por. G. Rafiński, Pawłowe pojęcie charyzmatów, dz. cyt., ss. 309-316.
[10] Por. J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego. Medytacje biblijne, Kielce 1998, ss. 351-352.
[11] Por. F. A. Sullivan, Charyzmaty i odnowa charyzmatyczna, dz. cyt., s. 16.
[12] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 13.
[13] S. Witek, Teologia, dz. cyt., s. 183.
[14] Por. J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego, dz. cyt., s. 362.
[15] Por. S. Witek, Teologia, dz. cyt., s. 182.
[16] Por. J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego, dz. cyt., s. 363.
[17] Tamże, s. 364.
[18] Por. G. Rafiński, Pawłowe pojęcie charyzmatów, dz. cyt., ss. 322-323.[19] Por. J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego, dz. cyt., s. 365.
[20] F. Madre, Godzina cudów?, Warszawa 2000, s. 40.
[21] Por. F. Mascarenhas, Krótki przewodnik po Odnowie w duchu Świętym, Kraków 2001, s. 27; S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 81.[22] Por. F. A. Sullivan, Charyzmaty i odnowa charyzmatyczna, dz. cyt., ss. 78-79.
[23] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 82.
[24] Tamże, s. 87.
[25] Por. Dokumenty zMalines. Przyjdź Duchu Święty. Podstawowe dokumenty dotyczące Odnowy w Duchu Świętym w Kościele katolickim, Kraków, 1998, s. 73.
[26] Por. R. Cantalamessa, S. Gaeta, Tchnienie Ducha, Częstochowa 1998, s 77.
[27] Por. Y. Congar, Wierzę w Ducha Świętego. Panem jest Duch i daje życie, t. II, Warszawa 1995, s. 215.[28] Por. F. A. Sullivan, Charyzmaty i odnowa charyzmatyczna, dz. cyt., s. 88.
[29] Por. F. Mascarenhas, Krótki przewodnik, dz. cyt., s. 35.
[30] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., ss. 168-169.
[31]Tamże, s. 169.
[32] Por. Y. Congar, Wierzę w Ducha Świętego, dz. cyt., s. 10.
[33]Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 171.
[34] Tamże, s. 195.
[35] Por. J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego, dz. cyt., s. 353.
[36] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 69.
[37] Por. J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego, dz. cyt., s. 355.
[38] Por. F. Mascarenhas, Krótki przewodnik, dz. cyt., s. 29.
[39] Tamże, s. 30.
[40] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., ss. 70 – 79; J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego, dz. cyt., s. 357.
[41] Por. G. Rafiński, Pawłowe pojęcie charyzmatów, dz. cyt., s. 320.
[42] Por. F. Mascarenhas, Krótki przewodnik, dz. cyt., s. 31.
[43] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 79.[44] Por. F. A. Sullivan, Charyzmaty i odnowa charyzmatyczna, dz. cyt., s. 26.
[45] Tamże, s. 199.
[46] Tamże, ss. 194-197.
[47] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 198.
[48] Por. J. Kudasiewicz, Odkrywanie Ducha Świętego, dz. cyt., s. 345.
[49] Tamże., s. 342.
[50] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., ss. 157-158.
[51] Tamże, s. 158.
[52] Por. F. A. Sullivan, Charyzmaty i odnowa charyzmatyczna, dz. cyt., s. 27-28.
[53] Por. R. Cantalamessa, S. Gaeta, Tchnienie Ducha, dz. cyt., s. 77.
[54] Por. J. Jurczyga, Uzdrawiajcie mocą Jezusa, Warszawa 1999, s. 71.
[55] Por. Y. Congar, Wierzę w Ducha Świętego, dz. cyt. ,s. 218.
[56] Tamże, s. 218.
[57] Por. E. Tardif, P. Madre, J. Pliya, Modlitwa pełna wiary. Międzynarodowe seminarium na temat modlitwy o uzdrowienie,Kraków 1996, s. 69.
[58] Por. F. Madre, Godzina cudów, dz. cyt., s. 118.
[59] Por. E. Tardif, P. Madre, J. Pliya, Modlitwa pełna wiary, dz. cyt., s. 75.
[60] Por. J. Jurczyga, Uzdrawiajcie mocą Jezusa, dz. cyt., s. 51.[61] Tamże, s. 53.
[62] Por. F. Madre, Godzina cudów, dz. cyt., s. 64.
[63] Por. E. Tardif, Charyzmat uzdrawiania, Kraków 1995, s. 15; J. Jurczyga, Uzdrawiajcie mocą Jezusa, dz. cyt., s. 56.
[64] Por. E. Tardif, Charyzmat uzdrawiania, dz. cyt., s. 47.
[65] Por. J. Jurczyga, Uzdrawiajcie mocą Jezusa, dz. cyt. ,ss. 94-105.
[66] Por. F. Madre, Godzina cudów, dz. cyt., s. 68.
[67] Tamże, s. 69.
[68] Por. E. Tardif, Charyzmat uzdrawiania, dz. cyt. , ss. 41-46.
[69] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 119.
[70] Tamże, s. 146.
[71] Por. F. A. Sullivan, Charyzmaty i odnowa charyzmatyczna, dz. cyt., s. 28.
[72] Por. Dokumenty z Malines. Przyjdź Duchu Święty, dz. cyt., s. 74.[73] Por. J. Kozłowski, Duch Święty w działaniu, Łódź 1993, ss. 68-69.
[74] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 187.
[75] Por. F. di Fulvio Opętanie szatańskie i egzorcyzmy, [w:] Teologia o szatanie, Lublin 2000, s. 130.
[76] Por. J. Verlinde Jeden jest Pan. Praktyczne wskazówki dotyczące modlitwy o uwolnienie, Kraków 1996, ss. 32-33.
[77] Por. F. di Fulvio Opętanie szatańskie i egzorcyzmy, dz. cyt., s. 131.
[78] Por. J. Verlinde Jeden jest Pan, dz. cyt., s. 38.
[79] Tamże, s. 45.
[80] Por. F. di Fulvio Opętanie szatańskie i egzorcyzmy, dz. cyt., s. 132.
[81] Tamże, s. 130.
[82] Por. J. Verlinde , Jeden jest Pan, dz. cyt., s. 51.
[83] Tamże, s. 29.
[84] Por. F. di Fulvio Opętanie szatańskie i egzorcyzmy, dz. cyt., s. 131.[85] Por. C. Harris, Przeciwstawiajcie się diabłu. Wskazówki duszpasterskie do modlitwy o uwolnienie, Wrocław – Kraków 1996, s. 57.
[86] Por. S. Falvo, Przebudzenie charyzmatów, dz. cyt., s. 187.
[87] Por. C. Harris, Przeciwstawiajcie się diabłu, dz. cyt., ss. 111 – 112.
[88] Por. J. Verlinde, Jeden jest Pan, dz. cyt., s. 29.
[89] Por. F. di Fulvio Opętanie szatańskie i egzorcyzmy, dz. cyt., ss. 153-154.
[90] Tamże, s.157.
[91] Tamże, s. 154.
[92] Por. G. Rafiński, Pawłowe pojęcie charyzmatów, dz. cyt., s. 328-329.
[93] Por. KKK nr. 94; 2035; 2684.