Crystus umiera na krzyżu

Antyfona.

Nie racz pamiętać, Panie, na występki nasze, albo rodziców naszych, ani racz nas karać za grzechy nasze.

I
Psalm 6 –
Domine.

Panie! Nie w zapalczywości Twej strofuj mię, — ani w gniewie Twoim karz mię.
Zmiłuj się nade mną, Panie, bom chory jest; — uzdrów mię, Panie, bo udręczone są kości moje.
I dusza moja strwożona jest bardzo; ale Ty, Panie, pókiż?
Nawróć się! a wyrwij duszę moją; zbaw mię dla miłosierdzia Twego.
Albowiem w śmierci nie masz, kto by na Cię pamiętał, — a w piekle, któż Cię chwalić będzie?
Pracowałem we wzdychaniu moim, będę umywał na każdą noc łózko moje, — łzami moimi będę umywał pościel moją.
Strwożyło się od gniewu oko moje; — zestarzałem się między wszystkimi nieprzyjaciółmi moimi.
Odstąpcie ode mnie wszyscy, którzy czynicie nieprawość, — albowiem wysłuchał Pan głos płaczu mego.
Wysłuchał Pan prośbę moją; — Pan modlitwę moją przyjął.
Niech się zawstydzą i wielce zatrwożą wszyscy nieprzyjaciele moi; — niech się nawrócą i zawstydzą bardzo prędko.
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi świętemu, — jak była na początku i teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

II
Psalm 31 –
Beati.

Błogosławieni, którym odpuszczone są nieprawości, — których zakryte są grzechy.
Błogosławiony mąż, któremu Pan grzechu nie poczytał — a nie masz w duchu jego zdrady.
Ale żem milczał, zestarzały się kości moje, — gdy wołał cały dzień.
Bo we dnie i w nocy ociężała nade mną ręka Twoja; — nawróciłem się w ucisku moim, gdy we mnie utkwiło ciernie.
Grzech mój oznajmiłem Tobie, — a nieprawości mojej nie taiłem.
Rzekłem: wyznam przeciwko sobie niesprawiedliwość moją Panu, a Tyś odpuścił niezbożność grzechu mego.
Dla tego będzie się modlił do Ciebie wszelki święty, — czasu przygodnego.
Wszakże w potopie wód wielkich, do niego się nie przybliżą.
Tyś jest ucieczka moja od utrapienia, które mię ogarnęło; — Boże, radości moja! wyrwij mię od tych, którzy mię otoczyli.
Dam ci rozum i nauczę cię na drodze tej, którą pójdziesz, — i umocnię nad tobą oczy moje.
Nie bądźcież jako koń i muł, — którzy nie mają rozumu.
Wędzidłem i uzdą ściśnij szczęki tych, którzy się przybliżają do Ciebie, Panie!

Wiele jest biczów na grzesznika, ale ufającego w Panu miłosierdzie ogarnie.
Weselcie się w Panu i radujcie się sprawiedliwi, a chwałę odnieście wszyscy prawego serca.
Chwała Ojcu i Synowi itd.

III
Psalm 37 –
Domine.

Panie! nie w zapalczywości Twojej strofuj mię — ani w gniewie Twoim karz mię.
Albowiem strzały Twoje utkwiły we mnie, — i wzmocniłeś nade mną rękę Twoją.
Nie masz zdrowia w ciele moim od oblicza gniewu Twego; — nie masz pokoju kościom moim od oblicza grzechów moich.
Albowiem nieprawości moje przewyższyły głowę moją — a jako brzemię ciężkie obciążyły mię.
Pogniły i popsuły się blizny moje, od oblicza głupstwa mego.
Znędzniałem i skurczyłem się aż do końca; — cały dzień chodziłem zasmucony.
Albowiem biodra moje napełnione są naigrawaniem; — a nie masz zdrowia w ciele moim.
Jestem strapiony i bardzo uniżony; ryczałem od wzdychania serca mego.
Panie! przed Tobą jest wszelkie żądanie moje, — wzdychanie moje przed Tobą nie jest skryte.
Serce moje strwożone jest we mnie, opuściła mnie siła moja, — a jasności oczu moich, i tej nie masz przy mnie.
Przyjaciele moi i bliscy naprzeciwko mnie zbliżyli się i stanęli.
A którzy przy mnie byli, z daleka stali; — a gwałt mi czynili, którzy szukali duszy mojej.
A którzy mi szukali złego, mówili mi marności; — i zdrady cały dzień wymyślali.
Ja zaś jako głuchy nie słyszałem, i jako niemy nie otwierałem ust moich.

I stałem się jako człowiek niesłyszący — i nie mający odporu w ustach swoich.
Albowiem w Tobie, Panie! ufałem: Ty mnie wysłuchaj, Panie, Boże mój.
Bom mówił, aby się kiedy nie weselili nade mną nieprzyjaciele moi, — którzy, gdy szwankują nogi moje, przeciwko mnie wielkie rzeczy mówili.
Bom na bicze gotów jest, — i ból mój przed obliczem moim jest zawsze.
Albowiem nieprawość moją oznajmię Tobie i będę myślał za grzech mój.
Lecz nieprzyjaciele moi żyją i wzmocnili się nade mną, — i rozmnożyli się ci, którzy mnie nienawidzą niesprawiedliwie.
Którzy oddają złe za dobre, uwłaczali mi, żem naśladował dobroci.
Nie opuszczaj mię, Panie, Boże mój — nie odstępuj ode mnie.

Przybądź na ratunek mój, — Panie Boże zbawienia mego!
Chwała Ojcu i Synowi itd.

IV
Psalm 50 –
Miserere.

Zmiłuj się nade mną, Boże! według wielkiego miłosierdzia Twego.
A według mnóstwa litości Twojej, zgładź nieprawości moje.
Jeszcze więcej obmyj mnie od nieprawości mojej, a z grzechu mojego oczyść mię.
Albowiem ja znam nieprawość moje, grzech mój jest zawsze przeciwko mnie.
Tobie samemu zgrzeszyłem i złość przed Tobą uczyniłem, — abyś się usprawiedliwił w mowach Twoich, a zwyciężył, gdy Cię posądzają.
Oto bowiem w nieprawościach jestem poczęty, — a w grzechach poczęła mię matka moja.
Oto bowiem prawdę umiłowałeś; — niewiadome i skryte rzeczy mądrości Twojej objawiłeś mi.

Pokropisz mnie hizopem, a będę oczyszczony; — obmyjesz mię, a będę nad śnieg wybielony.
Słuchowi memu dasz radość i wesele, a rozradują się kości poniżone.
Odwróć oblicze Twoje od grzechów moich, — a zgładź wszystkie nieprawości moje.
Serce czyste stwórz we mnie, Boże! i ducha prawego odnów w wnętrznościach moich.
Nie odwracaj ode mnie oblicza Twego — i Ducha Twego świętego nie bierz ode mnie.
Przywróć mi radość zbawienia Twego — i Duchem przedniejszym potwierdź mię.
Będę nauczał nieprawe dróg Twoich, a niezbożni do Ciebie się nawrócą.
Wybaw mię ze krwi, Boże! Boże zbawienia mego! — a język mój z radością będzie wysławiał sprawiedliwość Twoją!
Panie! otwórz wargi moje, — a usta moje będą opowiadać chwałę Twoją.
Albowiem, gdybyś chciał ofiary, byłbym Ci ją dał; — lecz w całopalnych ofiarach nie będziesz się kochał.
Ofiara Bogu jest duch strapiony; serca skruszonego i uniżonego, Boże! nie wzgardzisz.
Uczyń łaskawie, Panie! Synowi w dobrej woli Twojej, — aby się zbudowały mury Jeruzalem.
Natenczas przyjmiesz ofiarę sprawiedliwości, obiaty i całopalenia; — wtedy nakładą na ołtarz Twój cielców.
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi św. jak była na początku itd.

V
Psalm 101 –
Domine exaudi.

Panie! wysłuchaj modlitwę moje, a wołanie moje niech do Ciebie przyjdzie.
Nie odwracaj oblicza Twego ode mnie: któregokolwiek dnia wzywać Cię będę, prędko wysłuchaj mię.
Albowiem jako dym ustały dni moje, — a kości moje jako skwarki wyschły.
Zwiędłem jako siano i wyschło serce moje, — żem zapomniał pożywać chleba mojego.
Dla głosu wzdychania mego, — przyschły kości moje do ciała mego.
Stałem się podobny pelikanowi na puszczy, — i stałem się jako kruk nocny w pustkach.
Nie spałem, i stałem się jako wróbel, który sam zostaje na dachu.
Przez cały dzień urągali mi nieprzyjaciele moi; — a ci, którzy mię chwalili, przeciwko mnie przysięgali.
Bom popiół jako chleb jadał, — a napój mój mieszałem z płaczem.
Dla gniewu i popędliwości Twojej; albowiem podniósłszy roztrąciłeś mię.
Dni moje zeszły jako cień, — a jam jako siano usechł.
Ale Ty, Panie! trwasz na wieki, — a pamiątka Twoja od rodzaju do rodzaju.
Ty powstawszy zmiłujesz się nad Syjonem, — boć już czas zmiłowania nad nim, już przyszedł czas.
Albowiem upodobały się sługom Twoim kamienie jego, — a użalą się ziemie jego.
I będą się narody bały Imienia Twego, Panie! — i ziemscy królowie chwały Twojej.
Albowiem Pan pobudował Syjon; a ukaże się w chwale swojej.
Wejrzał na modlitwę poniżonych, i nie wzgardził prośbą ich.
Niech to napiszą rodzajowi potomnemu, a lud, który stworzony będzie, chwalić Pana będzie.
Albowiem wejrzał z wysokiej świątnicy swojej; — Pan z nieba na ziemię spojrzał.
Aby wysłuchał wzdychania więźniów — i rozwiązał syny pomordowanych.
Aby wysławiono Imię Pańskie na Syjonie i chwałę Jego w Jeruzalem.

Gdy się narody zbiorą w jedno, i królowie ziemscy, aby służyli Panu.
Odpowiedział mu w drodze mocy swojej, — krótkość dni moich objaw mi.
Nie bierz mnie w połowicy dni moich, — lata Twoje od wieku do wieku.
Tyś, Panie! na początku ziemie ugruntował, — i niebiosa są dziełem rąk Twoich.
One poginą, ale Ty zostaniesz, — i wszystkie jako szata zbutwieją.
I jako odzienie odmienisz je i odmienią się; — ale Ty ten żeś jest i lata Twoje nie ustaną.
Synowie sług Twoich mieszkać będą, — a potomstwo ich będzie na wieki szczęśliwie prowadzone.
Chwała Ojcu i Synowi itd.

VI
Psalm 129 –
De profundis.

Z głębokości wołałem ku Tobie! Panie! Panie! wysłuchaj głos mój.
Niech będą uszy Twoje nakłonione na głos modlitwy mojej.
Jeżeli pilnie będziesz uważał nieprawości, Panie! — Panie! któż się ostoi!
Albowiem u Ciebie jest zlitowanie, — i dla zakonu Twego czekałem Cię Panie!
Czekała cierpliwie dusza moja na słowa Jego — i ufała dusza moja w Panu.
Od straży porannej aż do nocy, niechaj ufa Izrael w Panu.
Bo u Pana jest miłosierdzie, — i obfite u Niego odkupienie.
A On odkupi Izraela, ze wszystkich nieprawości jego.
Chwała Ojcu i Synowi itd.

VII
Psalm 142 –
Domine exaudi.

Panie! wysłuchaj modlitwę moje, przyjmij w uszy prośbę moją w prawdzie Twojej; — wysłuchaj mię w sprawiedliwości Twojej.
A nie wchodź w sąd z sługą Twoim; — albowiem nie usprawiedliwi się przez obliczem Twoim żaden żyjący.
Albowiem prześladował nieprzyjaciel duszę moją; — poniżył na ziemi żywot mój.
Posadził mię w ciemnych miejscach z dawna pomarłych; — i zafrasował się we mnie duch mój, serce moje wielce się strwożyło.
Pamiętałem na dni dawne, rozmyślałem o wszystkich sprawach Twoich; — i uczynki rąk Twoich rozbierałem sobie.
Wyciągnąłem ku Tobie ręce moje, dusza moja jako ziemia bez wody ma się ku Tobie.
Wysłuchajże mię prędko, Panie! bo duch mój ustał.
Nie odwracaj oblicza Twego ode mnie; — bo będę podobny zstępującym do dołu.
Spraw, abym usłyszał rano miłosierdzie Twoje, — bom ja w Tobie ufał.
Oznajmij mi drogę, którą bym miał chodzić, — bom ja ku Tobie podniósł duszę moją.
Wyrwij mię od nieprzyjaciół moich, Panie! do Ciebie się uciekłem; — naucz mię czynić wolę Twoją, albowiem Tyś jest Bogiem moim.
Duch Twój dobry zaprowadzi mię do ziemi prawej; — dla Imienia Twego, Panie! ożywisz mię w sprawiedliwości Twojej.
Wywiedziesz z utrapienia duszę moją, a z miłosierdzia Twego wytracisz nieprzyjaciół moich.
I zagubisz wszystkich, którzy dręczą duszę moją, bom ja sługa Twój.
Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi świętemu, — Jak była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Antyfona.

Nie racz pamiętać, Panie! na występki nasze, albo rodziców naszych, ani racz nas karać za grzechy nasze. Amen.